Wiślane Wyprawy
Rejsy między miastami podczas Festiwalu Wisły 2026
RZECZNA PRZYGODA POŁĄCZONA Z RELAKSEM NA ŁONIE NATURY
Zapraszamy na wyjątkowe, wielogodzinne rejsy pomiędzy miastami festiwalowymi podczas Festiwalu Wisły 2026! To niepowtarzalna okazja, aby w niespiesznym rytmie rzeki pokonać malownicze odcinki Wisły, poczuć prawdziwy klimat dawnego podróżowania i połączyć udział w festiwalu z wypoczynkiem na wodzie!
Podczas tegorocznej edycji oferujemy połączenia na następujących trasach:
6 sierpnia: Toruń – Włocławek
9 sierpnia: Włocławek – Ciechocinek
15 sierpnia: Toruń – Fordon
16 sierpnia: Fordon – Grudziądz
KUP BILET:
9.08 | Włocławek – Ciechocinek: Malowniczy Spływ z Przystankiem w Nieszawie
Startujemy wcześnie rano o 7:30 z Włocławka, kierując się w stronę słynnego uzdrowiska. Płynąc pośród dzikich brzegów Wisły, będziemy mijać tajemnicze ruiny zamku w Bobrownikach.
Od 11:00 do 13:30 robimy dłuższą przerwę na odpoczynek i zwiedzanie urokliwej, zabytkowej Nieszawy, a około godziny 15:00 dopływamy do celu w Ciechocinku.
6–7.08 | Toruń – Włocławek: Biwakowa Przygoda i Nocleg na Dziko
Wyruszamy z Torunia 6 sierpnia około godziny 10:00, rozpoczynając pełną wrażeń, dwudniową wyprawę z dopłynięciem do Włocławka 7 sierpnia około 16:00. Po drodze mijamy m.in. klimatyczną Nieszawę oraz malownicze ruiny zamku krzyżackiego w Bobrownikach.
W programie przewidziane jest plażowanie na piaszczystych łachach, wspólne gotowanie na brzegu i kultowe spanie na dziko pod gwiazdami. Koniecznie zabierz ze sobą własny namiot!
16.08 | Fordon – Grudziądz: Widokowy Spływ do Gotyckich Spichlerzy
Startujemy o 7:00 rano z Fordonu na wyjątkowo widokowy odcinek Doliny Dolnej Wisły. Płynąc nizinny szlakiem, będziemy podziwiać ze zbiegu rzeki malowniczo położone na wzgórzach Chełmno.
Całą wyprawę kończymy między 17:00 a 18:00 spektakularnym wpywem do Grudziądza z widokiem na monumentalny zespół średniowiecznych spichlerzy na skarpie.
15.08 | Toruń – Fordon: Rejs w Dół Rzeki i Wiślane Zakola
Wyruszamy z Torunia o godzinie 8:00 (godzina startu może jeszcze ulec nieznacznej zmianie), żegnając widok znikającej za nami gotyckiej panoramy Starego Miasta. Podczas spływu miniemy Solec Kujawski oraz zielone tereny rezerwatowe w zakolu rzeki.
Na miejsce do Fordonu, przepływając tuż pod charakterystycznym, ponadstuletnim mostem, docieramy około godziny 16:00.





Szczególnie fajnym wyzwaniem dla dzieci była możliwość kierowania łódką. Serdecznie polecam
Wspaniały rejs o zachodzie słonca☀️
Lekko i przyjemnie z dawką wiedzy i humoru.
Bardzo ciekawa rzecz dla rodzin z dziećmi.
Dodatkowo flisak/flisaczka opowiada trochę o historii Torunia.
Miło spędzony czas, szczególnie dla miłośników wody i wiatru.
Miałam przyjemność wziąć udział w rejsie o zachodzie słońca w listopadzie, choć jesienna aura mogła budzić obawy o komfort, organizatorzy stanęli na wysokości zadania, sprawiając, że było to niezapomniane przeżycie.
Panorama Torunia z perspektywy Wisły o zachodzie słońca jest po prostu magiczna. Oświetlone budynki starówki tworzyły pocztówkowy pejzaż.
Na pochwałę zasługuje zapewnienie ciepłych koców i parasoli. Dzięki temu chłód nie był żadną przeszkodą, a w czasie mżawki można było spokojnie kontynuować podziwianie widoków. Możliwość otulenia się kocem na pokładzie tradycyjnej łodzi to duże udogodnienie.
Przewodnik ciekawie opowiadał o historii Torunia i Wiśle, co było świetnym dopełnieniem wizualnych wrażeń.
Dowcipny, charyzmatyczny i pełen pasji. Polecam każdemu – i dużym, i małym. Taka wycieczka zostaje w pamięci na długo.
Jeśli szuka ktoś nietypowej atrakcji to jest to coś czego warto spróbować!
Pani ster trzyma pewnie jak najprawdziwszy wilk rzeczny, a podejście do pasażerów to czysta poezja: cierpliwość, dowcip, luz i ogromna wiedza – wszystko w jednym kapitańskim sercu. Czuć, że łódź Pani kocha, Wisłę zna jak własną kieszeń, a ludzi traktuje z serdecznością, jakby każdy był mile widzianym gościem, a nie tylko „kolejnym na pokładzie”.
Mam nieodparte wrażenie, że gdyby Wisła mówiła, to pewnie powiedziałaby: „Z taką Kapitan to nawet pod prąd!”
Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że przy następnym rejsie znowu trafimy właśnie na Panią – bo z Panią nawet najkrótsza podróż staje się przygodą!
Pasażerka z czwartku 29.05:)